- Wyprzedaż!
- Rabat
Brak dostawców
Banner
Autor: Bogusław Widła
Wydanie: I
Rok wydania: 2005
ISBN: 83-7192-252-3
Format: 130x200 mm
Stron: 175
Oprawa: Miękka
(edytuj w module Customer Reassurance)
(edytuj w module Customer Reassurance)
(edytuj w module Customer Reassurance)
Ewangeliści poświadczają, że Jezus mówił w przypowieściach, które żywo poruszają wyobraźnię ludzką i przemieniają się w obrazy czy ikony. I ilekroć zaczynamy się im przyglądać, tylekroć odkrywamy w nich nowe warstwy, nowe sensy, nowe wyzwania. Autor stara się nam pomóc w odkrywaniu bogactwa Jezusowych ikon przypowieści.
Wprowadzenie
Piękno utrwalone w obrazie – zwłaszcza gdy namalował go prawdziwy artysta – urzeka i intryguje. Dzieło sztuki wydaje się mieć tym większą wartość, im silniej budzi w widzu te dwie reakcje. Obraz skłania więc do zatrzymania się dla estetycznej kontemplacji, ale też dla zadumy i refleksji. Artysta wykorzystał bowiem swój talent twórczy do przekazania czegoś z własnych przemyśleń i osobiście przeżytej prawdy. Doświadczony widz wie, że oprócz wrażeń estetycznych powinien szukać w obrazie treści: przekazu czy przesłania artysty, przemawiającego językiem, którym włada najbieglej – językiem piękna.
Szczególną odmianą obrazu, w którym piękno okazuje się nośnikiem treści, była zawsze ikona. Tutaj treść nie jest już tylko przesłaniem adresowanym do widza przez malującego – choć słusznie mówi się o "pisaniu” ikony – lecz staje się formą obecności. Postać na ikonie przynosi z sobą pewną rzeczywistość, która, przybliżona i utrwalona w obrazie, niejako promieniuje z niego i prowokuje. Tym samym akt kontemplacji ikony ulega zasadniczej zmianie: przestaje być urzeczeniem czy zauroczeniem jedynie estetycznym pięknem, lecz staje się skokiem w inną rzeczywistość, otwarciem umysłu i serca na to, co obraz przybliża, uprzystępnia i głosi.
Jezusowe przypowieści, o których dalej będzie mowa, stanowią z pewnością zachętę dla posługującego się pędzlem artysty. Można bez trudu wyobrazić sobie kolekcję "przypowieści w obrazach”. To, co Jezus przedstawił czy odmalował przed oczami słuchaczy w formie narracji, nadaje się bez wątpienia do przeniesienia na płótno i utrwalenia kolorami farb. Owocem takiej pracy byłyby niekiedy pojedyncze obrazy, kiedy indziej dyptychy czy tryptyki, ale czasem też całe cykle obejmujące wiele scen.
Tak przedstawiona – a więc dosłownie "zobrazowana" – Jezusowa przypowieść miałaby na pewno jedną ważną zaletę: wspomagałaby wyobraźnię. Jeśli zinterpretować Jezusową przypowieść jako obraz, to pociągnie to za sobą pewne konsekwencje, odpowiadające temu, czego wymaga się od oglądającego obraz. Nie wystarczy odnotować szczegółów opowiadania, zrozumieć ich wagę i wymowę, uchwycić logiczny tok akcji itd. Akcja została opowiedziana, zrelacjonowano wydarzenia i ich skutki – mogłoby się wydawać, że sprawa jest zamknięta, skończona.
Przypowieść-obraz ma jednak głębszy pokład. Jezus przemawia jako prorok i nauczyciel. O wiele bardziej więc niż mistrz pędzla zasługuje na pytanie: czego uczy i co głosi przez opowiadaną przypowieść. Bez zakończenia w formie odpowiedzi na to pytanie przypowieść pozostaje w stanie niespełnienia. Przypowieść, odczytana i zinterpretowana jako specyficzny rodzaj obrazu – ikona, okaże się szczególnie wymagająca. Interpretacja taka zakłada bowiem, że Jezus, opowiadając, odsłania, przybliża i uobecnia pewną rzeczywistość. Uobecnia to, co głosi, a co dzięki przypowieściom okazuje się czymś więcej niż nauką, czymś więcej niż programem religijnej odnowy. Misterium przypowieści polega na tym, że słuchacz Jezusa ociera się o inny świat i co więcej – przez określone reakcje, emocje, decyzje, sądy, oceny itp. odniesione bezpośrednio do przedstawionych osób i relacjonowanych wydarzeń, może w ten nowy świat wkroczyć i uczynić go swoim.
Jakkolwiek daleko poszłoby to porównanie przypowieści z obrazem i ikoną, pewne jest jedno: Jezusowe opowiadanie wymaga od czytelnika czy słuchacza wysiłku znacznie większego niż ten, jaki zakłada każda inna pouczająca opowieść czy historia. Wymaga rozpoznania o wiele głębszych pokładów myśli i przesłania niż te, które odsłania sama tylko warstwa narracji.
W przedstawionych niżej refleksjach nad przypowieściami została podjęta próba takiego zejścia w głąb. Tytuł Ikony przypowieści ma właśnie taki sens: zakłada i sugeruje, że jest w tych opowiadaniach coś żywego, dynamicznego, co jednak pozostaje niedostępne dla człowieka bez szerszego otwarcia się, bez szczególnej jego wrażliwości i zadumy. Te ważne, cenne treści kryją się nieraz już pod szczegółami narracyjnymi, które dlatego wymagają przybliżonego komentarza egzegetycznego. Odsłaniają się zwłaszcza wtedy, gdy rozważy się pytanie, o ile i w jakim sensie przypowieść mieści się w głównym nurcie Jezusowej proklamacji: w Jego orędziu o królestwie Bożym.
Jednakże trudne do przecenienia wydaje się także antropologiczne przesłanie przypowieści, a więc to, jaka wizja człowieka jest w nią wpisana, co nam o nim mówi. Kierując się w poniższych rozważaniach tymi trzema wyznacznikami, nie uwzględniono z pewnością całego treściowego misterium przypowieści. Co więcej, mocy nabrało przekonanie, że jest w tym obszarze jeszcze wiele do zgłębienia i przemyślenia i że warto podejmować ten wysiłek.
Proponowany zbiór refleksji stał się możliwy dzięki wykorzystaniu wielu rozmaitych pomocy i opracowań, z których trzeba tu wymienić przynajmniej trzy: A. Jankowski, Królestwo Boże w przypowieściach, Poznań -Warszawa 1981. J. Jeremias, Die Gleichnisse Jesu, Gottingen 1962. O. Koch, Wer Ohren hat, der horę, Stuttgart 1993.
Na razie nie dodano żadnej recenzji.
Autor: Bogusław Widła
Wydanie: I
Rok wydania: 2005
ISBN: 83-7192-252-3
Format: 130x200 mm
Stron: 175
Oprawa: Miękka
check_circle
check_circle